Strona Główna » literatura

Zagubiony – Bohater i Świat Przedstawiony w Kosmosie

27 listopad 2009 3 Wypowiedzi

(Wydarzenia teatralne inspirowane Gombrowiczem Warszawa/Grudzień/2009 czytaj dalej)

Konstrukcja bohatera i konstrukcja świata przedstawionego w Kosmosie (1965) Witolda Gombrowicza ściśle się wiążą. Należy przy tym uwzględnić, że Gombrowicz zrobił w swojej ostatniej powieści prawie wszystko, ażeby zatrzeć granice między tym, czego nauczyliśmy się w szkole i zwykliśmy nazywać bohaterem literackim, a tym, co uchodzi za tzw. tło powieści, czyli czasem i miejscem akcji.  Bohater, czas i miejsce są tu ze sobą w mistrzowski sposób splecione.

* Niniejszy rozdział jest częścią większego cyklu (Witold Gombrowicz Szyfr Kosmosu. Jeśli przez przypadek zacząłeś/zaczęłaś czytać od tego miejsca, to wróć i zacznij od początku (Rzeczywistosc jako szyfr w Kosmosie Witolda Gombrowicza). Jeśli nie jesteś tak bardzo zainteresowana/zainteresowany Kosmosem, a chciałaś lub chciałeś dowiedzieć się czegoś o Gombro zajrzyj tutaj -  Czlowiek w Kosmosie.

gombrowicz

Przypomnienie

W poprzednim rozdziale powiedzieliśmy, że skomplikowany bohater – narrator- autor widzi coś, czego nazwać nie potrafi. Dosyć często jest to jakiś trudny do ustalenia rejon, miejsce w przestrzeni, które w szczególny sposób absorbuje jego uwagę. Przyczyny tego typu postrzegania świata, nastawionego akurat na to, co nie-nazwane, co trudne do uchwycenia, tego typu percepcji zjawisk nie znamy. Należy przyjąć, że jest to cecha charakterystyczna postaci, którą obserwujemy, jej wrodzona lub nabyta cecha psychiczna. Taki sposób prezentacji bohatera, wraz z całą jego wewnętrzną skomplikowaną budową wynika z jakichś ogólnych założeń pisarskich artysty.

Powiedzieliśmy również, że bohater odczuwa specyficzne zgubienie połączone z oddolnym odczuwaniem ziemi. Powyższe obserwacje połączyliśmy z koncepcją przestrzeni Yi-Fu Tuana – chińskiego geografa, prekursora geografii humanistycznej i autora idywidualistycznej koncepcji miejsca i przestrzeni. Doszliśmy do tego, że tak jak modelowy człowiek Yi-Fu Tuana „uświadamia sobie brak schematu wtedy, kiedy się gubi”, tak bohater Gombrowicza przeczuwa pewną zależność, czy też schematyczność zjawisk obserwowanych w trakcie rozgrywających się wydarzeń. Nie ustaliliśmy jednak jednego - Czy możemy mówić o skomplikowanym bohaterze – narratorze – autorze Kosmosu, jako o kimś, kto się zgubił?

Zagubiony

Pewne jest (taka informacja jest zawarta w utworze), że bohater znalazł się w nowym otoczeniu, w nowej przestrzeni, gdzieś w okolicy Zakopanego. Wyjechał w góry, bo jak sam mówi:

„prawdę mówiąc byłem zmęczony ojcem i matką, w ogóle rodziną, zresztą chciałem odwalić przynajmniej jeden egzamin, a też zaczerpnąć zmiany, wyrwać się, pobyć gdzieś daleko”

I trochę dalej, kiedy próbuje sprecyzować swoje nowe położenie:

„Zawisłem nad tym, ja, po opuszczeniu tamtego tam, w Warszawie, wsadzony w to tutaj, rozpoczynający… zawisłem na chwilę jedną,(…)”.

Znamy także pewne uczucia bohatera spowodowane wyjazdem:

„I te biadolenia Fuksa odepchniętego łączyły mi się z moim wyjazdem z Warszawy, niechętnym, gardzącym, obaj, on i ja, wyzuci z… niechęć… i w tym pokoju podnajętym, nieznanym, w domu przygodnym, przypadkowym, rozbieraliśmy się jak odepchnięci, odtrąceni.”

Tak więc obserwujemy bohatera w niecodziennej dla niego sytuacji, w jakiejś próbie oddalenia lub przymusowej izolacji, odtrąceniu, w nowym przygodnym domu, przypadkowym miejscu, przestrzeni. Wszystko wskazuje na to, że właśnie ów wyjazd, jeśli nie całkowicie, to na pewno w dużym stopniu wpłynął na bohatera, na jego postrzeganie rzeczywistości. Można się domyślać, że codzienność, związana z pewną monotonią życia, ale też z określonym rytmem i ładem (przynajmniej przestrzennym), zostały gdzieś w rzeczywistości warszawskiej (tej związanej z rodziną). Obserwujemy postać, która w pewnym sensie przekroczyła granicę codzienności. Czy zgubiła się?

Na pewno można mówić o dezorientacji przestrzennej, nad którą próbuje zapanować. Przyglądamy się też próbom odnalezienia siebie w nowej sytuacji, zapanowania nad… chaosem?

Położenie Witolda, postawionego wobec niecodziennej, nowej rzeczywistości, wpływa na język, którym opisuje świat. Poprzez język widzimy, co jest istotne dla postaci, na co zwraca uwagę, jaka jest jej percepcja i odczucia. Ogólnie mówiąc, bohater „Kosmosu” rejestruje i opisuje to, co widzi, ale pobieżnie, z pewnego dystansu. Jego wrażliwość postrzegania skoncentrowana jest przede wszystkim we wzroku, w o wiele mniejszym stopniu korzysta z narządów słuchu, węchu i dotyku (za wyjątkiem jednej z ostatnich scen, w której Witold dotyka palcem).

Już na początku powieści Witold wylicza bezładnie zaobserwowane elementy, przedmioty krajobrazu. Opis jest pozbawiony nadrzędnej struktury, tworzy się luźno i szybko, a opisywaną rzeczywistością staje się najczęściej najbliższa przestrzeń patrzącego. Ten typ opisu jest konsekwentnie realizowany. Podane zostają tylko niezbędne elementy, wydarzenia – fakty z życia postaci. Brakuje szerokiej perspektywy ukazującej okolicę, dalszego spojrzenia, oddechu. Przestrzeń jest ograniczona.

Język

Cechą charakterystyczną powieści jest pewna skrótowość wypowiedzi. Na przykład.:

„Pojechaliśmy po rzeczy.”- następnie od nowego akapitu: „Wróciliśmy z rzeczami”.

Owa skrótowość przybiera także bardziej skomplikowane formy typu:

„Zaleciało mieloną kawą, mały korytarzyk, sionka, schody drewniane, panowie na długo, a, studia, u nas pokój, cisza… na górze znów korytarz i kilka drzwi, dom był ciasny.”

Dominuje nastrój pośpiechu, niedokładności i niekompletności relacji. Autor – narrator – bohater stopniowo, lecz konsekwentnie wprowadza czytelnika w swoje życie wewnętrzne, w swój specyficzny sposób widzenia i łączenia zjawisk, przeżywania rzeczywistości. Tak więc, kolejność występowania elementów krajobrazu, zależy od tego, o czym, w aktualnym momencie stale powstającego opisu, myśli bohater historii lub na co patrzy. Drugie zdanie powieści świadczy o tym najlepiej:

„Pot, idzie Fuks, ja za nim, nogawki, obcasy, piach…(…) ziemia, koleiny, gruda (…) domki, płoty, pola, lasy, ta droga, ten marsz…”

Ciągłe, bez chwili wytchnienia opisywanie siebie, swoich myśli i tego, co się akurat widzi męczy bohatera. W jednej chwili widać więcej niż da się wypowiedzieć. Wielość zjawisk, które się spostrzega w okamgnieniu, jest niemożliwa do wyrażenia i przedstawienia słowami.

Taki stan rzeczy odpowiadałby pewnej myśli zawartej już w „Solaris” (1961) Stanisława Lema, powieści przedstawiającej między innymi dramat poznania:

„Człowiek może ogarnąć tak niewiele rzeczy naraz; widzimy tylko to, co dzieje się przed nami, tu i teraz; unaocznienie sobie równoczesnej mnogości procesów, jakkolwiek związanych z sobą, jakkolwiek się nawet uzupełniających, przekracza jego możliwości. Doświadczamy tego nawet wobec zjawisk względnie prostych.”

Zdaje się, że bohater „Kosmosu” doświadcza tego stale. Dominująca potrzeba opisania tego, co się widzi, czego się doświadcza i co się czuje, powoduje jednak zmęczenie i zniechęcenie. C.d.n


cytaty za: „Kosmos”, Witold Gombrowicz, Wydawnictwo Literackie, red. Jan Błoński, Kraków 1986

Rozjaśnianie Kosmosu (w przygotowaniu)

Linki zewnętrzne dotyczące powieści

Blogi prywatne

Katalogi, serwisy
  • del.icio.us
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • StumbleUpon
  • Technorati
  • Yahoo! Bookmarks
  • E-mail this story to a friend!

Posty o podobnej tematyce

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł możesz go przesłać automatycznie na swoje konta: Twitter i Facebook

Facebook!

Facebook

Twitter!

Twitter

3 Wypowiedzi »

Twój komentarz sprawi mi ogromną satysfakcję!

Dodaj komentarz poniżej. Możesz także wysłać trackback ze swojej strony. Jak również subscribe to these comments - czyli - subskrybować RSS.

Z góry dziękuję za komentarz.

Możesz skorzystać z tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Twój gravatar będzie widoczny. Jeśli go nie masz zostanie Ci przydzielony automatyczny. Jeśli jednak chcesz mieć swój, możesz go uzyskać tu, na oficjalnej stronie Gravatar.

znaker