Przedstawienie Teatralne Trupy Czango z Dzienników Gombrowicza

Trupa Czango zaprasza na spektakl

„Z diariusza prywatnego”

na podstawie wybranych opowiadań oraz fragmentów Dziennika Witolda Gombrowicza

7,8,9 maja

godz.: 19.00

Centrum Łowicka

sala widowiskowa, ul. Łowicka 21 (wstęp wolny)

Jak głęboko sięga nieautentyczność i gdzie zaczyna się przestrzeń autentyczności?

Podejdź do mnie bliżej, przyjrzyj mi się i zobacz, kim naprawdę jestem.

Nie wiem jaki naprawdę jestem, ale cierpię gdy mnie deformują. Wiem, więc przynajmniej, kim nie jestem.

Dwie osoby, kobieta i mężczyzna: marsz marsz Dąbrowska i nijaki Kowalski, piszą codziennie swoje diariusze. Dzienniki intymne. W ich sprawy wkracza od czasu do czasu Pan Gombrowicz. Podsówa swoje rozwiązania lub raczej ukazuje zjawiska analogiczne do prywatnych problemów, które wywlekają na światło dzienne autorzy diariuszy. Wszyscy tu mówią do siebie, ale tak żeby ich inni słyszeli. Dla kogo mówią swoje diariusze? Jeśli dla siebie dlaczego mówią to publicznie, a jeśli dla widzów dlaczego udają, że mówią do siebie?

Inspiracją były opowiadania – utwory wczesne, za które autor został wyszydzony przez polską krytykę. Zarzucano mu niedojrzałość. Inspiracją był człowiek zakochany w niedojrzałości, i jego dzienniki, w których owo słynne: „Poniedziałek Ja.” I w których już mniej słynne „Piątek. Dziś „byłem zabijającym muchy” co znaczy po prostu zabijałem muchy drucianą packą”.

Fragmenty prywatnych diariuszy/dzienników intymnych na stronie:

www.trupaczango.blogspot.com

Scenariusz i reżyseria: Hieronim Poniżalski

Występują: Monika Dąbrowska i Zbigniew Kowalski

Muzyka: Daniel Moński

Premiera: 16 października 2009

Projekt realizowany przez Stowarzyszenie Praktyków Kultury, finansowany przez Urząd m. st. Warszawy.

O twórcach:

Trupa Czango narodziła się we wrześniu 2009 roku w trakcie pracy nad spektaklem „Z diariusza prywatnego” inspirowanym twórczością Witolda Gombrowicza.

Rodzaj teatru – teatr tandeta

Program – rozkosz tworzenia

Misja – szczęście wyzwolenia

Idea – banalna, trywialna, jednym słowem „po prostu: Marchewka”

Założyciele i twórcy: Monika Dąbrowska i Zbigniew Kowalski.

Monika Dąbrowska – absolwentka Kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim, aktorka (Dyplom aktora dramatu), aktorka i członek zespołu teatru Studium Teatralne (2002-2007), aktorka Stowarzyszenia Teatralnego Chorea oraz Nettheatre (od 2007), twórczyni spektaklu „Z diariusza prywatnego”.

Zbigniew Kowalski – absolwent Akademii Teatralnej (wydział Wiedzy o Teatrze), aktor (Dyplom aktora dramatu), aktor i członek zespołu teatru Studium Teatralne (1996-2007); poeta, publikacje w czasopismach „Studium” i „Ha!art”, twórca monodramu „Solo” oraz performanceu „Wylewka. Polska poezja nieśpiewana”, twórca spektaklu „Z diariusza prywatnego” oraz „Bóg Fejs”.

trupaczango@gmail.com

www.trupaczango.blogspot.com

tel.: 502 605 079

adres do korespondencji: ul. Mehoffera 52 C, 03-131 Warszawa

Spektakl teatralny „Z diariusza prywatnego”

“Jak głęboko sięga nieautentyczność i gdzie zaczyna się przestrzeń autentyczności? Podejdź do mnie bliżej, przyjrzyj mi się i zobacz, kim naprawdę jestem.Nie wiem jaki naprawdę jestem, ale cierpię gdy mnie deformują. Wiem, więc przynajmniej, kim nie jestem.
Autorski scenariusz spektaklu jest kompilacją wybranych opowiadań i fragmentów „Dziennika” Witolda Gombrowicza z tekstami z otaczającej nas współcześnie rzeczywistości wraz z utworami poetyckimi i prywatnymi zapiskami artystów biorących udział w projekcie.
Jak kształtuje się „międzyludzkie”, jak Twoje działania wpływają na mnie, a moje na Ciebie, na to, kim jestem, jakie są moje zachowania, reakcje. Jak każde moje działanie, a nawet jego brak, określa mnie w dzisiejszym świecie.
„Mówimy Gombrowiczem” dzisiaj. Odczytujemy zjawiska, stany umysłu, zależności, o których pisał, przez siebie – najbardziej osobiście. Pochylamy się nad tym, co prywatne, intymne, małe, „nieznaczące”.
Każde z opowiadań Gombrowicza dotyka i rozwija temat jakiegoś ludzkiego „kompleksu”, obnaża sprawy tkwiące głęboko w podświadomości. Poprzez żart, groteskę dotyka przerażającego dna naszej jaźni.
Gombrowicz poprzez swoje teksty pokazuje drogę ku świadomości, samoświadomości. Świadomości tego, kim jesteśmy i w jakim punkcie w świecie się znajdujemy jako jednostki, ale też jako Polacy.
Spektakl jest próbą „przeczytania” otaczającej nas rzeczywistości za pomocą tekstów Witolda Gombrowicza.”

cytat za: Trupa Czango - http://warszawa.dlastudenta.pl/teatr/wydarzenie/Trupa_Czango_Z_diariusza_prywatnego,62158.html

Więcej:
Inspiracje Witoldem Gombrowiczem – Warszawa -

Trupa Czango Przedstawia

„Z diariusza prywatnego”
na podstawie wybranych opowiadań oraz fragmentów Dziennika Witolda Gombrowicza

gombrowicz

Fotografie

Więcej Informacji na: stronie www teatru Trupy Czango Facebook
a także na stronach wspierających tę formację teatralną

linki wspomagające wiedzę z zakresu przedstawienia

Teatry Warszawa Grudzień Spektakle i Wydarzenia Teatralne Młodzi Twórcy


fot. pochodzi ze strony (http://www.ursynow.waw.pl)

Przydatne Linki

znaker-social-bookmarks

Zagubiony – Bohater i Świat Przedstawiony w Kosmosie

(Wydarzenia teatralne inspirowane Gombrowiczem Warszawa/Grudzień/2009 czytaj dalej)

Konstrukcja bohatera i konstrukcja świata przedstawionego w Kosmosie (1965) Witolda Gombrowicza ściśle się wiążą. Należy przy tym uwzględnić, że Gombrowicz zrobił w swojej ostatniej powieści prawie wszystko, ażeby zatrzeć granice między tym, czego nauczyliśmy się w szkole i zwykliśmy nazywać bohaterem literackim, a tym, co uchodzi za tzw. tło powieści, czyli czasem i miejscem akcji.  Bohater, czas i miejsce są tu ze sobą w mistrzowski sposób splecione.

* Niniejszy rozdział jest częścią większego cyklu (Witold Gombrowicz Szyfr Kosmosu. Jeśli przez przypadek zacząłeś/zaczęłaś czytać od tego miejsca, to wróć i zacznij od początku (Rzeczywistosc jako szyfr w Kosmosie Witolda Gombrowicza). Jeśli nie jesteś tak bardzo zainteresowana/zainteresowany Kosmosem, a chciałaś lub chciałeś dowiedzieć się czegoś o Gombro zajrzyj tutaj -  Czlowiek w Kosmosie.

gombrowicz

Continue reading

Kosmos Gombrowicza i Antropologia Przestrzeni Konstrukcja Bohatera

Z cyklu Witold Gombrowicz Szyfr Kosmosu Znaker Magazyn prezentuje rozdział, w którym omówione będą relacje głównego bohatera Kosmosu – Witolda z przestrzenią zewnętrzną – czyli z tym wszystkim, co podlega jego percepcji. O człowieku w przestrzeni, z punktu widzenia antropologii pisze Yi-Fu Tuan m.in. w książce pt.: „Ciało, relacje międzyludzkie i wartości przestrzenne”. Skojarzenie doświadczeń antropologicznych z literaturą może okazać się bardzo płodne i przyczynić się  do lepszego zrozumienia postaci wykreowanej przez Gombrowicza.

Co to znaczy zgubić się?

Yi-Fu Tuan, chiński antropolog przestrzeni mówi, że:

„człowiek, przez swą obecność podporządkowuje przestrzeń schematowi” i „najczęściej sam nie jest tego świadom” .

I dalej, że:

„[człowiek] uświadamia sobie brak schematu wtedy, kiedy się gubi”

a następnie:

„zaznacza obecność schematu przy rytualnych okazjach, kiedy przekraczając granicę codzienności uświadamia sobie wartości życia, łącznie z tymi, jakie znajdują wyraz w przestrzeni.”

Badacz ilustruje swoją koncepcję przykładem, jeśli można tak powiedzieć, z życia wziętym.:

Co to znaczy: zgubić się? Idę ścieżką w lesie, schodzę ze ścieżki i nagle czuję się zupełnie zdezorientowany. Przestrzeń nadal zachowuje kierunki zgodne ze stronami mego ciała. Są obszary położone z przodu i z tyłu, po mojej prawej i lewej stronie, ale nie są one połączone z zewnętrznymi punktami odniesienia i dlatego są bezużyteczne. Obszary z tyłu i z przodu nagle wydają się ustalone arbitralnie, bo nie ma powodu, żebym szedł w przód, a nie w tył. Ale niech tylko za gęstwiną drzew pokaże się migotliwe światło – nadal wprawdzie jestem zgubiony w tym sensie, że nie wiem, gdzie w lesie jestem, ale przestrzeń nagle odzyskuje strukturę, migotliwe światełko oznacza cel. Idąc do celu odzyskuję znaczenie tego, co jest z tyłu i z przodu, co po lewej, a co po prawej stronie: idę naprzód, z przyjemnością zostawiam z tyłu ciemną przestrzeń i staram się nie zboczyć na prawo ani na lewo.”

Do powyższych obserwacji jeszcze wrócimy. Na razie zapamiętajmy tylko najważniejsze kwestie. Continue reading

Rzeczywistość jako szyfr w Kosmosie Witolda Gombrowicza

Ja i Gombrowicz – Część I

O tym, że autor „Ferdydurke” stawia problemy – zagadki sobie i czytelnikom przekonali się chyba wszyscy badacze próbujący zrozumieć, opisać, klasyfikować jego utwory. Charakterystyczne w tej kwestii są słowa Jana Błońskiego:

„Potem (tj. po zjeździe młodych polonistów; Warszawa 1949) o Gombrowiczu zaczęły pisać dziesiątki, setki, a na koniec chyba tysiące wszelkiego rodzaju znawców. I ja także nie mogłem się od niego odczepić. Ale się go bałem, bałem się o nim pisać… [...] Starałem się raczej pozostać blisko tekstów, rozjaśniać stopniowo najważniejsze dzieła…”.

gombrowicz11

Continue reading

Witold Gombrowicz człowiek w kosmosie

Przyjrzyjmy się Gombrowiczowi. Czy inspiruje nas dalej? Czy już z niego wyrośliśmy? Czy forma, o której pisał, jeszcze nas dotyka? Pytania bez odpowiedzi… hmmm… Przyjrzyjmy mu się uważnie i poczytajmy co mówią o nim inni w dziale inspiracje i w podzielonym na odcinki obszernym komentarzu Kosmosu. (w przygotowaniu)

Czerń, groza i noc – czyli Kosmos

witolda gombrowicza lewy profil na białym tle

Continue reading